Booka Shade "Memento" Interview May 2006 - Booka Shade "Memento" wywiad maj 2006
 
 
Booka Shade "Memento"
 

Booka Shade Top 10 na czerwiec 

JOHN TEJADA - "THE END OF IT ALL" (PALETTE)
ISOLEE - "ROCKERS" (PLAYHOUSE)
DJ T. vs BOOKA SHADE - "PLAYED RUNNER" (GET PHYSICAL)
TIEFSCHWARZ - "DAMAGE - M.A.N.D.Y. RMX" (FINE)
DEPECHE MODE - "THE DARKEST STAR - HOLDEN RMX" (MUTE)
SOFT CELL - "MEMORABILIA" (EMI)
SCHWARZ/AME/DIXON - "WHERE WE AT" (SONAR KOLLEKTIV)
RICARDO VILLALOBOS - "WHAT YOU SAY IS MORE..... ISOLEE REMIX" (SISTER FUNK)
LINDSTRÖM/PRINS TOMAS - "MIGHTY GIRL" (ESKIMO)
FUCKPONY - "RIDE THE PONY" (GET PHYSICAL)

 
 

 

 

Dla Booka Shade rok 2005 był fenomenalny. Wszystko zaczęło się od obsypanego pozytywnymi recenzjami, debiutanckiego albumu "Memento", którego promocję wsparto długą trasą koncertową. Okrzyknięto ich jednym z największych objawień europejskiej sceny, co niewątpliwie potwierdzili występem na festiwalu Sónar w Barcelonie, oraz supportując Royksopp, czy też Mylo w Londynie.

W międzyczasie wyprodukowali remiksy dla Moby, The Juan McLean, kolegi z wytwórni Chelonis R. Jones i wielu, wielu innych. Utwór "Body Language" będący owocem ich współpracy z M.A.N.D.Y. zdobył nagrodę "Ibiza Track of the Season 2005", a "Mandarine Girl" był jednym z najczęściej granych kawałków ubiegłego lata. 

Nowy singiel "Night Falls" został wydany 5 kwietnia. Album "Movements" ujrzał światło dzienne 12 maja. Korzystając z okazji poprosiliśmy Waltera i Arno, aby odpowiedzieli na kilka pytań. 

Wasza nowa płyta "Movements" trafiła właśnie do sklepów. Jest zupełnie inna niż pierwsza. Czy wiedzieliście, jak będzie brzmieć przed rozpoczęciem prac w studiu?

ARNO: W sumie nie wiedzieliśmy czego się spodziewać, nie było żadnego planu, czy założeń. Ludzie zawsze mówią, że druga płyta jest "trudna", gdyż trzeba sprostać wielu różnym oczekiwaniom, szczególnie jeśli pierwsza okazała się sukcesem. Ale my nie czuliśmy żadnej presji, produkcja przebiegała w atmosferze pełnego relaksu. W weekendy graliśmy koncerty, a w tygodniu zajmowaliśmy się produkcją nowych utworów. Wielokrotnie testowaliśmy nowe kawałki grając live. Dobrym przykładem jest "Darko" - pierwszą wersję zagraliśmy latem na festiwalu w Hiszpanii, i w sumie od tamtego czasu graliśmy ten numer za każdym razem, gdyż ludzie reagowali bardzo pozytywnie, mimo, iż słyszeli go po raz pierwszy. Stwierdziliśmy, że to dobry znak i podjęliśmy decyzję o umieszczeniu go na nowej płycie. 

Pierwszy singiel "Night falls" jest już dostępny. Na co powinniśmy czekać teraz? 

WALTER: Tak, "Night Falls" jest pierwszym singlem (jeśli nie liczyć "Mandarine Girl" i "Body Language"). Na stronie B znaleźć można "Trespass 06" - bardzo klubowy numer. Następną EPką będzie "In White Rooms´, wydana na 12" winylu, z remiksami Elektrochemie, Shinedoe oraz niepublikowanym wcześniej utworem na stronie B - "Blue Rooms". Wydaje nam się, że "In White Rooms" to idealny kawałek na lato, poza tym zbieramy o nim same pochlebne opinie. Inne utwory, które być może wydamy w formie singli to "Pong Pang" oraz "Darko". Oba prezentujemy w trakcie naszych występów na żywo. Do jednego z nich, remiks wykona Radioslave. Produkuje fantastyczne kawałki i współpracował już z naszą wytwórnią, np. jest autorem interpretacji "Deer in the Headlight" i "Body Language". 

Macie jakieś nowe pomysły na zaprezentowanie swojej muzyki podczas trasy promującej "Movements"? 

ARNO: Trasę "Movements" rozpoczęliśmy w marcu kilkoma koncertami w Europie, wcześniej byliśmy na krótko w USA i Meksyku, między innymi zagraliśmy na Winter Music Conference. Teraz jeździmy po Europie, wystąpimy m.in. na Sonar, Montreux Jazz Festival i na wielu innych letnich festiwalach. Wracamy do Stanów pod koniec września na dłuższą trasę, a później robimy dwumiesięczną przerwę, ponieważ dziewczyna Waltera spodziewać się będzie dziecka. Na styczeń i luty mamy zaplanowane występy na festiwalach w Australii i Japonii. 

Jesteście znani z używania wizualizacji zaprojektowanych specjalnie z myślą o występach na żywo.  

WALTER: Obrazy tworzą pewną atmosferę, jeśli pokazywane są na odpowiednio dużych ekranach. Dwie ekipy stworzyły masę krótkich filmów, które odtwarzane są wraz z naszą muzyką. Ponieważ filmiki są synchronizowane przez urządzenie midi, Arno może na nie oddziaływać w trakcie występu. To niewątpliwie duży krok do przodu w stosunku do trasy "Memento". 

Jakiego sprzętu używacie do produkcji muzyki i występów na żywo? 

ARNO: Na tej trasie mamy nowy zestaw i używamy nowego oprogramowania (Ableton Live zamiast Logic Audio). Korzystamy z czterech laptopów Powerbook firmy Apple, ale zasadniczo nasze występy to nadal Walter miksujący i grający na klawiszach oraz ja na elektronicznej perkusji. W studio pracujemy na komputerach Apple G5 oraz Pro Tools HD. Ostatnio używamy też rozmaitych programów do syntezy, nawet w wersjach shareware. Kilka tygodni temu rozpadł się nasz sequential PRO ONE. Na rynku jest dużo niesamowitego sprzętu, ale komfort możliwości przełączenia się pomiędzy różnymi projektami w ciągu kilku sekund sprawia, iż skłaniamy się jednak ku oprogramowaniu. 

Jesteście odpowiedzialni za wiele powszechnie uznanych hitów. Który z nich jest Waszym ulubionym? 

WALTER: Ah, to trudne pytanie. Nie pyta się ojca, które z dzieci kocha najbardziej. 

Powiedzcie coś o swoich muzycznych inspiracjach - czego słuchaliście w młodości? 

ARNO: Dorastaliśmy w latach 80tych. Właśnie wtedy po raz pierwszy poszliśmy na dyskotekę i zakochaliśmy się w muzyce. Duży wpływ na nas miała cała nowa fala brytyjska i muzyka elektroniczna: The Smiths, The Cure, Soft Cell, Tears for Fears, Depeche Mode. Pewnie stąd fascynacja melancholijnymi melodiami. Dla przykładu, linia melodyczna "Night Falls" jest niczym elegancka brytyjska klasyka lat 80tych, lecz nie w stylu electroclash retro. Także "Darko" brzmi jak kawałek wzięty z tamtych czasów. 

Get Physical Music jest obecnie jedną z najważniejszych wytwórni. Czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie? 

WALTER: Z radością powitaliśmy kilku nowych artystów: JONA to młody Belg, który właśnie pracuje nad swoim pierwszym albumem, FUCK PONY (projekt Jay Haze i Samim) wydali właśnie 12" "Ride the Pony", a ich album "Children of Love" ukaże się w lipcu. Wkrótce wyjdzie też nowa składanka "Body Language", w tym samym czasie ukaże się również EPka "Played Runner" DJ T. vs BOOKA SHADE. W planach jest też DISCEMI - nowy projekt weterana sceny techno Jori Hulkonnena, znanego z wydawnictw na F Com. 

Wraz z Peterem Hayo współpracowaliście przy sporej ilości rozmaitych projektów muzycznych jako Perky Park Music. Możecie nam powiedzieć coś więcej o tej firmie? 

ARNO: PERKY PARK MUSIC to muzyczna firma producencka, którą założyliśmy w połowie lat 90tych. Wszystkie nasze produkcje oraz projekty indywidualne opatrzone były adnotacją "Produced by Perky Park´. W tamtym czasie pracowaliśmy dla wielu dużych wytwórni. Dzisiaj, firma zajmuje się głównie muzyką do filmów i reklam. Nasz partner, Peter jest bardzo zaangażowany w firmę. Perky Park jest zupełnie odseparowana od Get Physical i realizuje projekty dla takich firm, jak chociażby Levis, BMW, Sony, Coca Cola itp. 

Na zakończenie może opowiecie coś o swoich dalszych planach? Jakiś nowy projekt, nad którym zamierzacie pracować? 

WALTER: Do końca 2006 i na początku 2007 roku będziemy zajmować się promocją naszego albumu i koncertowaniem. Nie wiemy jeszcze co przyniesie rok 2007 - prawdopodobnie zaczniemy prace nad nową płytą, która nie ukaże się jednak wcześniej niż w 2008. Chcielibyśmy napisać muzykę do jakiegoś interesującego filmu, ale co z tego wyjdzie nie wiemy. W tej chwili pracujemy nad nowym materiałem M.A.N.D.Y., a później wraz z DJ T zajmiemy się jego nową płytą. Do tego czasu mamy nadzieję spotkać przynajmniej część z Was na naszych koncertach!!! 

Arno & Walter